Wina w rozwodzie

Zacznę dzisiejszy wpis od słodko-gorzkiej refleksji, że bardzo sądowa rzeczywistość i polskie realia prawne rozmijają się z taką powszechną wizją sądownictwa, podsycaną (albo kreowaną?) przez media. Nie zliczę ile razy w ostatnim czasie wygłaszałam dość banalną kwestię, że postępowanie sądowe nie wygląda tak, jak w[…]

Kontynuuj czytanie …

Zasiłek macierzyński czy kosiniakowe?

Butelki, wózek, fotelik samochodowy, ubranka, mleko, łóżeczko… oj długo by wymieniać 🙂 Lista „wyposażenia” i „akcesoriów”, która potrzebne są małemu dziecku w zasadzie się nie kończy, a wraz z upływem miesięcy w zasadzie tylko się wydłuża. Nie, nie – to nie będzie wpis o tym,[…]

Kontynuuj czytanie …

Kontrola zwolnienia lekarskiego

Ostatnio natknęłam się na wywiad z jedną z bardziej znanych z blogerek-prawniczek. Pojawia się w nim takie zdanie, które budzi mój spory niepokój. Otóż wywiad sugeruje, że na zwolnieniu lekarskim można swobodnie jechać nad morze. Dlaczego się z tym nie zgadzam? Ano uważam, że podstawowa[…]

Kontynuuj czytanie …

Jestem w ciąży – czy mogą mnie zwolnić?

Wszyscy moi domownicy jeszcze śpią, a ja umyłam sobie pudełko świeżych malin, dałam jeść zazdrosnemu kotu i z kubkiem mojego ulubionego cappuccino siadam do pisania dzisiejszego wpisu. Oj nieczęsto zdarza mi się wstać jako pierwsza w domu – chyba muszę się przyznać przed samą sobą[…]

Kontynuuj czytanie …

Zwolnienie lekarskie w ciąży

Mówi się, że ciąża to nie choroba…. Ten kto to wymyślił albo jest mężczyzną albo nigdy/dawno nie był w ciąży 😉 Pierwszy trymestr to nieustanna huśtawka tragicznego samopoczucia i osłabienia. Drugi to krótki oddech na przyszykowanie się do nadejścia nowego człowieka i seria badań oraz[…]

Kontynuuj czytanie …