fbpx
Grafika ilustrująca artykuł na tema: a kontakty z dzieckiem. Ojciec trzyma dziecko na rękach, mały chłopiec. Tekst na grafice: adwokat kobiet, Alimenty a kontakty z dzieckiem; 3 największe mity.
alimenty,  kontakty z dzieckiem,  Sprawy dotyczące dziecka

Alimenty a kontakty z dzieckiem – 3 największe mity

Alimenty a kontakty z dzieckiem – jaki mają na siebie wpływ? Czy wysokość alimentów może wynikać z planu opieki nad dzieckiem? Alimenty to opcja obowiązkowa? Czy wszystko co wyczytałaś w tym temacie w internecie to na pewno prawda? A może obiegowe opinie to tylko nieprawdziwe… mity? Zapraszam do lektury i dyskusji! Czekam na Wasze przemyślenia pod postem!

[zastrzeżenie: poniższy tekst jest jedynie ogólną informacją i moją prywatną opinią o stanie prawnym. Nie zastąpi indywidualnej porady prawnej. Z całą stanowczością potępiam działania mające na celu sztuczne wpływanie na wysokość alimentów takich jak: ograniczanie kontaktów z dzieckiem, zawyżanie wydatków czy ukrywanie dochodów. Poniższy tekst odnosi się do standardowej sytuacji, w której żadna ze stron nie działa z zamiarem obejścia prawa].


Alimenty a kontakty z dzieckiem

Bardzo często zadajecie mi pytanie czy dana kwota alimentów jest odpowiednia, czy powinna Was zadowolić. „Mam 9-letnią córkę i 500 zł alimentów. Czy wnosić apelację?”, „Jestem maturzystką, ojciec płaci na mnie 800 zł, czy mam szansę na podwyższenie?” – tego typu pytania co i rusz pojawiają się na mojej skrzynce i naszej facebookej grupie wsparcia. A na nie da się rzetelnie odpowiedzieć! Dlaczego? Bo nie zawierają kluczowych informacji: jakie są wydatki, możliwości zarobkowe stron oraz jak wygląda opieka nad dzieckiem.

O tym, że alimenty są pochodną wydatków na dziecko powtarzam w kółko jak mantę. Pamiętaj, że podstawą obliczenia alimentów jest właśnie w pierwszej kolejności zrobienie zestawienia ponoszonych i uzasadnionych wydatków na dzieci.

Drugim krokiem jest naniesienie na te wydatki informacji z zakresu ustaleń co do opieki nad dzieckiem, czyli po prawniczemu mówiąc „kontaktów z dzieckiem”. Możliwości zarobkowe dzisiaj pominiemy, ale w końcu i na nie przyjdzie pora, bo bez tego nie da rady mówić kompleksowo o alimentach.

Sprawdź też: Alimenty – co wliczyć?


Alimenty a opieka nad dzieckiem: 3 największe mity

Wokół wpływu kontaktów na alimenty narosło sporo mitów! Szczególnie utrudniają zrozumienie sytuacji co i rusz pojawiające się informacje o planowanych nowelizacjach oraz hasła organizacji społecznych. Rozprawmy się z nimi!

PAMIĘTAJ: Sąd rodzinny nie ma możliwości prowadzenia sprawy o kontakty razem ze sprawą o alimenty. Te dwie kwestie mogą być rozstrzygane łącznie tylko w 1 wypadku: rozwodu.


Wydatki powinny obciążać oboje rodziców po połowie

Nasz system prawny zakłada, że „obowiązek alimentacyjny” można w spełniać na dwa sposoby: łożąc środki pieniężne, albo sprawując osobistą opiekę nad dzieckiem. Jest możliwe, że rodzic spełnia swój obowiązek alimentacyjny w całości poprzez sprawowanie opieki nad dzieckiem. Logiczne więc, że jeśli rodzic się dzieckiem nie interesuje, nie opiekuje to powinien w większym stopniu finansować jego utrzymanie, prawda?

Sprawdź też: Alimenty 2020 – 5 najczęstszych błędów


Liczą się tylko kontakty orzeczone przez sąd

Jeśli już roztrząsamy wpływ opieki na zakres obowiązku płacenia alimentów gotówkowych to pamiętajcie, że chodzi o faktycznie wykonywane czynności z zakresu opieki. Interesowanie się dzieckiem, spędzanie z nim czasu, udział w ważnych dla niego wydarzeniach, wspólne spędzanie świąt, wakacji itp. Czasami nawet robimy zestawienie ile dni/godzin dziecko spędza z każdym z rodziców w stosunku miesięcznym/tygodniowym/rocznym. Żaden sposób oczywiście nie jest idealny, ale najważniejsze aby pokazać sądowi, jak rodzice dzielą się obowiązkami rodzicielskimi. Niezależnie od tego, po której stronie się występuje.

W tym kontekście ważne – choć nie najważniejsze – jest oczywiście orzeczenie o ustaleniu kontaktów z dzieckiem. Ale – tylko jeśli jest wykonywane. Sam papier nie dowodzi istnienia więzi z dzieckiem. A jeśli nie ma orzeczenia, bo rodzice dotąd jakoś się w tym zakresie dogadywali? Tym bardziej wykazywać trzeba faktyczny zakres tego podziału obowiązków.

Sprawdź też: Jak sąd ustala kontakty z dzieckiem?


Władza naprzemienna = brak alimentów

To chyba największa bzdura powtarzana na forach internetowych w kontekście alimentów. Naprzemienna władza rodzicielska miałaby zgodnie z tym przekonaniem gwarantem tego, że alimenty nie są należne żadnemu z rodziców. Tylko że sama władza rodzicielska nie ma wiele wspólnego ze sprawowaniem opieki nad dzieckiem!

Jest przecież wiele par, które żyjąc w rozłączeniu nigdy nie uregulowały kwestii władzy rodzicielskiej nad dzieckiem, a zatem przysługuje im ona obojgu w pełnym zakresie. Z samego faktu posiadania władzy rodzicielskiej nie wynika, że rodzic wykonuje swój obowiązek alimentacyjny w formie osobistej opieki nad dzieckiem.

Poza tym – nawet w przypadku sprawowania opieki (niezależnie od władzy rodzicielskiej) w równych lub porównywalnym zakresie przez oboje rodziców nadal w niewielu sprawach alimenty się nie sprawdzą. Oczywiście – rodzice mogą zawrzeć porozumienie i tak uregulować sposób finansowania wydatków na dzieci, aby żadne z nich nie otrzymywało od drugiego gotówki. Jestem wielką zwolenniczką zawierania porozumień w sprawach rodzinnych. Nawet w moim sklepie znajdziesz gotowy wzór porozumienia zakładający taki scenariusz.

Jednak tego typu rozwiązanie musi być wynikiem wypracowanej ugody między stronami. Jeśli między stronami nie ma zgody – mało realne jest przymuszenie ich do takiego rozliczania się. Są bowiem takie kategorie wydatków, które nie zależą od tego kto i ile sprawuje opieki nad dzieckiem, ani tego gdzie dziecko mieszka. Dotyczy to opieki zdrowotnej, wydatków na edukację (np. czesnego) czy chociażby letnich kolonii. Dlatego też alimenty – choć budzą wiele emocji – w większości spraw są nadal jedyną dostępną opcją, gwarantującą zabezpieczenie potrzeb dziecka. Jeśli się to komuś nie podoba – musi się z drugim rodzicem po prostu dogadać.

Sprawdź też: Czy alimenty są obowiązkowe?


SPRAWDŹ PRODUKTY W SKLEPIE:


Jeśli rozważasz złożenie pozwu o alimenty (podwyższenie alimentów) lub zostałaś pozwana to zapraszam Cię serdecznie do mojej kancelarii w Warszawie lub do skorzystania z mojej oferty porad prawnych online. Szczegóły i kalendarz online, przez który wygodnie się zapiszesz znajdziesz tutaj. Pamiętaj, że porada prawna nie zobowiązuje do zlecenia prowadzenia sprawy.

Zastanawiasz się, jak obliczyć alimenty? Teraz możesz pobrać całkowicie za darmo mój kalkulator alimentów. Narzędzie, które stworzyłam dla moich klientek, aby ustrzec ich przed błędami w obliczeniach wydatków na dzieci.

Jeśli masz pytania to nie wahaj się prosić o pomoc! #adwokattoniefanaberia

5 komentarzy

  • Kochający Ojciec

    Witam, mam córkę, która jest zmanipulowania przez matkę. Nie mam z nią kontaktu- za, każdym razem kiedy chce się spotkać, córką odmawia. Nie będę jej zabierał siła z domu… Ma wysokie alimenty, a zerowy kontakt…który staram się nawiązywać ( dzwonie, pisze SMS) widzenia mam ustalone przez sąd, ale córką nie wyraża zgody. Co mogę zrobić w takiej sytuacji???

  • Zagubiony Ojciec

    Witam, moja Ex chce podnieść mi alimenty, ponieważ wymysla sobie bardzo drogie wakacje i obozy zimowe…czy jest to możliwe???

  • Anonim

    Obecnie płace alimenty 1000zł. Na 14 córkę ( w kwotę wchodzi pasją córki taniec) Córka odmawia ze mną spotkań, więc do niczego jej nie zmuszam. Była żona grozi mi, że złoży pozew o zwiększenie alimentów, ponieważ nie wywiązuje się z ustaleń sądu. Co mam zrobić w takiej sytuacji??? Alimenty płace zawsze na czas.

Jeśli masz krótkie pytanie śmiało zadaj je w komentarzu - odpowiem, gdy tylko będę miała wolną chwilę!

%d bloggers like this: